Facebook

Czeklista

Każdy (przynajmniej tak mi się wydaje) ma jakąś swoją "Czeklistę", a raczej "Checklist" rzeczy, których chciałby dokonać czy zobaczyć przed śmiercią. Od dawna i ja mam taką Czeklistę. I jeśli przy każdym z marzeń, które znajdziecie poniżej, nie postawię przed śmiercią tzw. ptaszka lub jak kto woli fajki, to się normalnie w świecie zdenerwuję xD

Oto moja Czeklista (która wciąż może się zapełniać nowymi marzeniami):

- Przejechać się Koleją Transsyberyjską z Moskwy do Pekinu,
- Przejechać na rowerze Wielki Mur Chiński  (przejść też byłoby fajnie ;) )
- Wejść na Kilimandżaro,
- Przejechać Route 66 w Stanach (najlepiej motorem, ale może być ciężko bez prawka na motor),
- Wygrać trochę kasy w Las Vegas (najlepiej w pokera),
 Zwiedzić Gruzję 
- Poszukać pingwinów na Madagaskarze,
- Spędzić Święta Wielkiej Nocy na Wyspie Wielkanocnej,
- Pobawić się na karnawale w Rio,
- Pozwiedzać weneckie kanały w karnawałowej masce,
- Kupić starego kampera i przejechać nim cały świat (ogólnie odbyć podróż dookoła świata)
- Przepłynąć kajakiem Rzekę Kolorado (a przynajmniej fragment Wielkiego Kanionu Kolorado),
- Ubrać wingsuit i polatać nad polskimi górami, niczym panowie na chociażby takim filmiku...
- ... albo przynajmniej przejść kurs spadochroniarski,
- Pooglądać z bliska w klatce rekina olbrzymiego (oczywiście ja byłbym w klatce, a rekin pływałby wokół niej xD ),
- Nurkować w Wielkiej Rafie Koralowej,
 Poopalać się na plaży w Acapulco (jak byłem mały, to lubiłem serial Brygada Acapulco i pewnie dlatego akurat na tej plaży chciałbym się poopalać). Acapulco to nie było, ale to samo wybrzeże, a plaże ładniejsze i mniej zatłoczone, więc zaliczone :D
- Obejrzeć mecz Liverpoolu na Anfield,
- Zjeść hot-doga na szczycie Empire State Building,
- Przejechać samochodem całą Skandynawię...
- ... i Alaskę,
- Wybawić się w największych klubach na Ibizie...
- i na Ultra Music Festival w Miami
- albo Burning Man na pustyni w Nevadzie ^^
- Zwiedzić Krym,
- Pospacerować po Czarnobylu i wdrapać się na Oko Moskwy,
- Skończyć w końcu swoją powieść,
- Poczuć się jak Don Corleone i pozwiedzać małe miasteczka na Sycylii,
- Spędzić kilka dni nad Bajkałem,
- Spędzić trochę czasu w Tybecie,
- Zaliczyć trekking w Himalajach (najlepiej dotrzeć do Base Camp pod Mount Everest)
- Dotrzeć na piechotę z Mestii do Ushguli,
- Przejść całą Kretę szlakiem E4,
 Skoczyć na bungy z mostu nad Wąwozem Aradena,
- Stopować po Islandii,
- Przejść się do Santiago de Compostela szlakiem św. Jakuba,
- Zaliczyć trekking wokół Annapurny,
- mieć swoją winiarnię w Portugalii,
- wejść na Śpiącą Kobietę w Meksyku
-...
Czeklista Czeklista Reviewed by Michał Cizio on 22:19 Rating: 5

Brak komentarzy:

Dzięki bardzo za poświęcenie czasu i energii na dotarcie aż tutaj :) Jeśli chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami na temat tego posta lub całego bloga, nie wahaj się :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.