Facebook

Piramida w Rożnowie

Rożnów - mała wieś w województwie opolskim, o której nie słyszał praktycznie nikt spoza jej promienia jakichś 15 km. Nawet jak przychodziłem do liceum w Kluczborku i koledzy z klasy pytali mnie skąd jestem, to po usłyszeniu miejscowości tylko patrzyli niezrozumiale na mnie. I to wcale nie dlatego, że mówię niewyraźnie Z Kluczborka do Rożnowa jest jakieś 13 km. W Rożnowie stoi pewna budowla, która łączy tę małą wieś z Wrocławiem, Karlsruhe, Berlinem czy dalekim Egiptem. Jest to grobowiec o dość niespotykanym na naszych ziemiach kształcie... piramidy.

Grobowiec jest zbudowany z czerwonej cegły. Ma wysokość 8,5 metra, a podstawę tworzy prostokąt o wymiarach 9,20 m. na 6,60 m. Jego wnętrze jest mocno wypukłe, natomiast szpic wypoziomowany. Od strony południowej (czyli od drogi prowadzącej z Krzywizny do Skałąg i dalej do Wołczyna) nad wejściem, na płaskiej podstawie umieszczona jest trumna, zbudowana z płaskiego kamienia, symbolizująca zawartość budowli. Na frontalnej ścianie trumny umieszczone zostały dwa kamienie piaskowe. Na prawym wyryta jest głowa z herbem rodziny Mohren, a na lewym widnieje wizerunek starca z długa brodą. Jest to symbol długowieczności owej piramidy. 

Budowla została ukończona 19 października 1780 roku po prawie ośmiu latach. Ufundowała ją pani generałowa – żona oficera konnej jazdy wojskowej Christiana von Mohring’a. Miał to być prezent urodzinowy dla męża. Trzeba przyznać, że kobieta miała fantazję, budując grobowiec dla męża :D Projekt piramidy powstał w pracowni niemieckiego architekta Carla Gottharda Langhansa, którego nazwisko pojawia się przy projektach Starej Giełdy, mieszczącej się nie na Placu Solnym we Wrocławiu (ją właściwie zaprojektował jego syn) czy Bramy Brandenburskiej w Berlinie. 

woj. opolskie
Piramida w Rożnowie
Co kryje wnętrze piramidy? Otóż pochowanych jest tam 28 zmumifikowanych ciał. W Większości należą one do rodziny Carla Adolfa von Eben i Brunn, który był zięciem fundatorki budowli (ona wraz ze swym mężem również tam spoczywa). Ród von Eben i Brunn był właścicielem nie tylko pięknego pałacyku, stojącego w tej samej wsi, ale również Zamku Grodno w w Zagórzu Śląskim. W jednej z trumien spoczywa również Dorothers von Gladis - dawny właściciel ziemski, który został zamordowany w nocy z 3 na 4 grudnia 1848 roku podczas zamachu, przeprowadzonego przez chłopów ze wsi. Było to ważne wydarzenie na ziemiach kluczborskich, które zapoczątkowało panikę właścicieli ziemskich oraz serię ich ucieczek ze swych posiadłości. Wprowadzono stan oblężenia na region kluczborski, który trwał aż do 26 marca 1849 roku. Na mieszkańców powiatu padły surowe i bezwzględne represje.

Kronika parafialna podaje, że ostatnia osoba została pochowana w 1880 i był to Johann Friedrich Berk z Schielberg, który był właścicielem ziemskim, posiadającym najwięcej majątków. Kazimierz Stefańczyk w swoim artykule, dotyczącym piramidy w siódmym numerze Kluczborskiego Kuriera Samorządowego z roku 1999 opisuje swoją rozmowę z pewną mieszkanką wsi, iż wydarzenie to miało miejsce znacznie później, bo w roku 1934. Trudno stwierdzić, kiedy pochówek faktycznie miał miejsce, ale na pewno dotyczył tej samej osoby, gdyż w obydwóch relacjach mowa jest o sześciu białych koniach, które przywiozły w karawanie zwłoki zmarłego i opisują pogrzeb, jako wielkie wydarzenie na wsi. 


Piramida po II Wojnie Światowej była wielokrotnie dewastowana przez mieszkańców wsi i okolic, którzy szukali w niej skarbów (widzicie podobieństwa do grobowców w Egipcie?). Zdarzały się też przypadki, że ciała pochowanych tutaj niemieckich arystokratów były wyciągane z wnętrza grobowca i noszone po całej wsi dla zabawy lub by kogoś nastraszyć. Dopiero w latach pięćdziesiątych wnętrze do piramidy zostało zamurowane. Nie broniło to jednak dostępu do środka, gdyż bez problemów można się było do niej dostać przez owalne okienka, znajdujące się na bocznych ścianach piramidy. Sam pamiętam, że jako dziecko lubiłem zaglądać do wnętrza grobowca. Przy oświetleniu latarką można było zobaczyć zwłoki w trumnach, gdyż były one pootwierane. Część ciał leżała również na ziemi. Podobno wcześniej mieszkańcy pobliskich chałup trzymali w piramidzie cebulę czy ziemniaki, gdyż utrzymywała się tam odpowiednia temperatura i mikroklimat sprzyjający utrzymywaniu się świeżości tych warzyw...

W czerwcu 2005 roku ciała w piramidzie zostały poddane ekshumacji. Dokonano identyfikacji zwłok i ponownego ułożenia ciał w nowych trumnach w grobowcu. Okienka zostały zabezpieczone, a także wstawione zostały prowizoryczne metalowe drzwi z łańcuchem i kłódką. Klucz do nich posiada obecnie proboszcz parafii.

Piramida mogłaby być atrakcją Opolszczyzny jednak jest praktycznie nieznana. Mało kto o niej wie i rzadko kiedy turyści odwiedzają Rożnów i jego okolice. A szkoda, gdyż to nie jest jedyny ciekawy budynek w tej miejscowości. Jednak grobowce w tym kształcie nie cieszą się popularnością w naszym kraju. Wolimy podziwiać te, znajdujące się w znacznie cieplejszym klimacie. A ta piramida nie jest jedyną w Polsce. Najbardziej znana jest chyba  w Rapie, daleko na północy Polski. Ponadto inne budowane były we Wrocławiu i Lublinie (nie przetrwały jednak wojny), w Zagórzanach koło Gorlic i Piotrowicach koło Kątów Wrocławskich. Do tej ostatniej mam w sumie niedaleko i jak tylko uruchomię swoje auto, to będę chciał ją odnaleźć. Ponownie zresztą niedługo będę jechał do Karlsruhe, by dokładniej przyjrzeć się tamtejszemu grobowcowi.

Gdybyście chcieli jednak zobaczyć piramidę w Rożnowie, to tutaj znajdziecie link, gdzie znajduje się ta mała wioska. Nie można jej zobaczyć bezpośrednio z drogi. Stoi przy zabytkowym, drewnianym kościółku, który znajduje się w samym centrum wsi. Trzeba wejść na teren świątyni, by móc podziwiać grobowiec.
Piramida w Rożnowie Piramida w Rożnowie Reviewed by Michał Cizio on 14:52 Rating: 5

1 komentarz:

  1. Nie wiedziałam o tej piramidzie, a to by byla trzecia na naszej trasie. Ciekawa historia, dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki bardzo za poświęcenie czasu i energii na dotarcie aż tutaj :) Jeśli chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami na temat tego posta lub całego bloga, nie wahaj się :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.